Przebudzające doświadczenia

Przebudzające doświadczenia

w świadomie/kwantowo/prawdziwie

Przebudzające doświadczenia to chwile, w której nasza świadomość poszerza się i intensyfikuje. Przekraczamy próg codziennego życia, zmartwień, stresu i odczuwamy uniesienie lub spokój. Postrzeganie staje się żywe, my zaś odczuwamy wyraźne połączenia z naturą. Główne czynnikiem przebudzenia jest stres, depresja i poczucie straty. Kolejnym jest kontakt z naturą. Trzecim czynnikiem wywołującym przebudzenie jest dowolna praktyka duchowa. Zwrócić trzeba uwagę, że w tej kwestii przewagę mają religie, bo modlitwa, która nota bene jest medytacją, jest tutaj praktykowana.

Przebudzające doświadczenia

Przebudzające doświadczenia – Obserwacja:

Wielu określa własne przebudzenie jako najważniejszy moment w swym życiu. To przebudowanie wszelkich wartości, który w konsekwencji daje większe zaufanie do siebie, pewności siebie i optymizm. Przebudzenie z dnia na dzień osłabia nasz strach, który powoli zanika. To zaś prowadzi do przewartościowania wszystkich wartości w życiu, czyli de facto zmianę życia. To otworzenie się na świat ma ogromny wpływ na nasze życie, bo dostrzegamy bezsensowność jednych działań, a pozytyw drugich. Nic już też stanąć nam na drodze nie zdoła, bo pozbywamy się strachu przede wszystkim, czyli głównej przyczyny braku zmian.

Przebudzające doświadczenia – Rozważania:

Takie zmiany z pewnością prowadzą do zmian stylu życia, zainteresowań, relacji. Wiele, bardzo wiele z przebudzonych osób staje się mniej materialistycznych i decyduje się prowadzić prostszy, bardziej altruistyczny styl życia. Dlaczego? Bo dawanie i pomaganie jak się okazuje nie dosyć, że jest podstawą świadomości jedności, to dodatkowo w sposób bardzo szybki podnosi naszą samoocenę. A z tego człowiek świadomy nie może zrezygnować. Ta zmiana samooceny powoduje zaś, że dostrzegamy więcej, wnikliwiej, uważniej i już nie skupiamy się na pierdołach, a na ważkich rzeczach nas bezpośrednio dotyczących.

Przebudzające doświadczenia – Podsumowanie:

Przebudzenie w istocie ma potężny efekt terapeutyczny dla naszego organizmu i wcale nie musimy być chorzy. Te zmiany, które zachodzą, są na poziomie świadomości, zatem dotyczą naszego indywidualnego stosunku do … wszystkiego. Świat z dnia na dzień staje się przecudnym miejscem, łagodnym, przyjaznym i znaczącym dla nas samych. Gdy to dostrzeżemy, wówczas to stanie się dla nas rzeczywistością. Zatem świadomość pozwala skomponować życie jakie chcemy, a nie jakie nam się wydaje, że chcemy. Miłość, dobroć, otwartość, uważność, są elementami, które już kiedyś mieliśmy, ale utraciliśmy. Powracamy zatem do tych ustawień, gdzie życie było dla nas przygodą i nieodgadnioną bajką.

PS. Gdy jest się młodym, trzeba zobaczyć różne rzeczy, zbierać doświadczenia, myśli; poszerzać horyzonty. – Joseph Conrad