Najtrudniej poznać samego siebie

Rozważania egzystencjalne

w filozoficznie/prawdziwie/topowo

Od parunastu lat myślę, rozważam, studiuję i czuję wewnętrznie, że wiem co jest prawdą w pogoni za szczęściem, zadowoleniem i miłością. Prawdy, które są tak oczywiste i klarowne, że nikt ich nie dostrzega, albo tylko nieliczni, są źródłem mojej radości, wspaniałego samopoczucia i szczęścia, które pielęgnuję, snując dalej …

rozważania egzystencjalne.

rozważania egzystencjalneNie namawiam do zrozumienia, nie zachęcam do pojęcia, stwierdzam fakt, a fakty są takie, że życie duchowe istnieje, ale nie koniecznie związane jest z religią. Wyższa inteligencja, absolut lub bóg, jak zwał tak zwał, zarządza wszechświatem. Śmierć, której tak się boimy, nie jest końcem wszystkiego, tylko kolejnym, jednym z wielu etapów rozwoju duchowego poprzez reinkarnację, nie koniecznie tu i teraz, nie koniecznie w wymarzonej postaci. Dostępne warianty w zależności od rozwoju poziomu duchowego: następna reinkarnacja poziom niżej, następna reinkarnacja na tym samym poziomie, następna reinkarnacja poziom wyżej, ewentualny rozpad duszy, jeżeli jest niereformowalna. Moim zadaniem tu i teraz jest nade wszystko żyć w harmonii ze sobą, z bliskimi, spokojnie, szczęśliwie, bez złych emocji, ale też bez podporządkowania i w niewoli. Rozwijać się intelektualnie i duchowo, bez skrajności, w poczuciu własnej wartości i celu dla którego żyję. Poznawać swoją psychikę, emocje i możliwości w dążeniu do szczęścia i miłości.

Nie chcę i nie jestem robotem, maszyną, której sensem życia jest praca i konsumpcja. Nie popadam w strach, brak spełnienia, niewolę, jakąkolwiek religię czy ideologię, które narzuca mi system. Szanuję swój czasu i umiejętności, dzięki którym zarabiam na godne i wygodne życie. Dla systemu nie jestem wzorowym obywatelem, ale dla siebie jestem sobą, gdyż jestem częścią Boga, istotą poprzez którą doświadczam piękna istnienia, piękna kreacji, potęgi sztuki. A przede wszystkim myślę pozytywnie, bo człowiek sam na siebie ściąga nieszczęścia, popadając w negację. To żadne tam fantasmagorie, to oczywista prawda i każdy kto reprezentuje podobny schemat działania i zachowań, doznaje szczęścia i zadowolenia. Żadna to tajemnica, żadne też rady. Człowiek od nowości jest poddany takiej manipulacji, że zrozumie to o czym piszę wówczas, gdy zrzuci jarzmo zniewolenia i podąży swoją mądrą drogą życiową, bez zawiści, bez złości, z miłością i szczęściem.

Swoje nowe życie zacząłem mając na karku 40 lat, zostawiwszy wszystko co do tego czasu osiągnąłem. Z perspektywy – było warto, bo życie stało się piękne i dojrzałe, szczęśliwe i wspaniałe. Nie narzucam nikomu swoich myśli, nie przekonuję i nie namawiam. Ja to czuję i to działa.

PS. Pomyśl co chcesz i powtarzaj to z pełną świadomością, aż zaskoczy cię swoją obecnością :D.

__________
#Egzystencja

najnowsze z filozoficznie

Karmimy się iluzją

Karmimy się iluzją

Karmimy się iluzją. Warto zauważyć, że “dezinformacja” to informacja, która jest nieprawidłowa.

Nasze życie wewnętrzne

Nasze życie wewnętrzne. Otóż istnieje jeden aspekt życia, który jest nam dobrze
Żyjemy w Matrix'sie

Żyjemy w Matrix’sie

Żyjemy w Matrix’sie! Cóż to tak naprawdę znaczy? Otóż cały świat, nasz
Wszystko przez to ego

Wszystko przez to ego

Wszystko przez to ego. Zabijamy się przez ego, niszczymy przez ego, obrażamy
Translate »
idź do góry