Słowa wyzwalają i zniewalają

Słowa wyzwalają i zniewalają

w świadomie

Słowa wyzwalają i zniewalają. Mało kto bierze na poważnie słowa, które wypowiada przeciwko sobie, ale już wobec bliźniego chcielibyśmy,7 aby działały. A jest wręcz odwrotnie. Każde słowo, które wypowiadamy, jest generatorem rzeczywistości, której doświadczamy. Wielokrotnie wspominałem tu na łamach Dziennika Wareza, że  sami tworzymy naszą rzeczywistość. Słowa mają znaczenie! Otóż mogą zmienić sposób, w jaki nasz umysł coś postrzega. Słowa nie są zwykłymi etykietami przedmiotów lub idei. Język może nas ograniczać, skupiając nasze postrzeganie, uwagę i myśli na ograniczonej przez nie rzeczywistości.

Słowa wyzwalają i zniewalająSłowa wyzwalają i zniewalają

Wiemy już, że język ma ogromną moc. Ludzi można bowiem kontrolować poprzez strach właśnie przy użyciu słów. Słowem można nakłonić do prowadzenia szlachetnego anarchistycznego życia, skierowanego na siebie, swój rozwój i swoje otoczenie. To pokazuje, jak język, którego używamy, może kształtować sposób, w jaki postrzegamy i myślimy o sobie, ale i o całej otaczającej rzeczywistości. Jeśli na przykład lubimy czytać, to rozszerzamy ramy języka. Tym samym rozszerzamy swoje możliwości pojmowania i odczytywania świata zewnętrznego. Zaś wtórny analfabetyzm nas ogranicza.

Należy także zrozumieć jaki ładunek energetyczny niosą słowa. Jeśli nieustannie powtarzamy słowa „nie mogę”, wówczas zatrzymujemy swój wzrost, „nie zrobię” tworzymy blokadę rozwoju i sukcesu, „to zbyt trudne” powstrzymuje nas przed osiągnięciem tego w życiu, „nie wierzę” zamyka poszukiwanie prawdy, „nie lubię” powstrzymuje od nowych doświadczeń, „nie chcę” zamyka definitywnie temat i tworzy opór, itd., itp. W ten sposób nasza podświadomość stwarza nam kolejne blokady, aby za pomocą emocji budować zewnętrzny świat.

To samo dotyczy słów stagnacji, które to również budują percepcję naszego świata. Na przykład słowo „spróbuj” blokuje nam dalszą drogę i działanie, gdyż jeśli czegoś próbujemy, to nie finalizujemy, „spróbuję” powstrzymuje nas od finalizacji, czyli osiągnięcia sukcesem działania. Natomiast słowa „mogę” samo w sobie jest poleceniem, „jestem” identyfikuje nas, zaś „wierzę” manifestuje, stwarza. „Potrafię” jest progresywne, a „mogę” kreatywne. Świadomość siebie stanowi również świadomość tego, co się mówi i jak się mówi. Pamiętać należy, że słowa mają moc sprawczą. Są podstawą tego co się w naszym świecie dzieje. Słowa są połączone z myślami, ale nie koniecznie ze świadomością. Bądźmy zatem dla siebie dobrzy i szanujmy siebie.

PS. Szacunek do siebie i świata stwarza dobrostan i zdrowie. – August Witti

____________
#SlowaWyzwalaja