Spalony na stosie polityki

Spalony na stosie polityki

w polsko/prawdziwie

Spalony na stosie polityki. O tym się nie mówi, o tym się milczy. Bo przypadki samopodpaleń, jako forma protestu, to ostateczność. W Polsce za rządów PO i PSL było kilka takich przypadków, gdzie człowiek w ramach protestu politycznego, został spalony.

Spalony na stosie polityki

Spalony na stosie polityki

Psychiatrzy, psychologowie, policja i urzędy statystyczne alarmują. Do gabinetów terapeutycznych nie można się dostać, pomocy znikąd, a bezrobocie i ubóstwo stale rośnie, ludzie masowo popadają w depresję z powodu frustracji i niemocy. Biedę widać już na dziesiątki kilometrów, a statystyki Głównego Urzędu Statystycznego /GUS/ są zatrważające, rośnie też w straszliwym tempie liczba samobójstw.

W 2014 r. samobójstwo popełniło 6165 osób. W grupie bezrobotnych w wieku 55 plus samobójcy stanowili w 2014 r. 15 %. Polska znalazła się w europejskiej szóstce unijnych państw z najwyższym odsetkiem samobójstw w grupie 55 plus, wraz z Belgią, Finlandią, Łotwą, Litwą i Węgrami, przy czym średnia europejska wynosi 18 targnięć na życie na 100 tys. mieszkańców, w Polsce osiągnęła liczbę 29 targnięć. Większość targnięć na życie i samobójstw spowodowanych biedą i trudnościami biurokratycznymi, dokonywana jest w zaciszu domowym. Zdarzają się jednak spektakularne akty protestu.

  • Wrzesień 2010 r., Warszawa, plac Józefa Piłsudskiego, 72-letnia Barbara M. pochodząca z Piastowa podpala się na znak protestu przeciwko bezduszności polskiej służby zdrowia. Kobieta zmarła.
  • Antoniego P., przedsiębiorca z Kielc, spłonął we własnym samochodzie. “Nikogo nie obchodzi, że jest coraz większe bezrobocie, a naród nie ma z czego żyć” – pisał przed śmiercią na FB. “Nie mam sposobu na wyjście z sytuacji, w jakiej się znalazłem (…)” – napisał cztery dni przed śmiercią Antoni P., mając na myśli konflikt z lokalnymi politykami.
  • Andrzej “Żurom” Żuromski, prześladowany przez sądy raper, podpalił się w studiu Polsatu. Raper walczył w sądach z pomówieniami dotyczącymi własnej osoby, a w ten sposób zaprotestował.
  • Wrzesień 2011 r. Andrzej Żydek /ex policjant /podpala się w proteście przeciw nieprawidłowościom w Urzędzie Skarbowym Warszawa-Praga. Wykrył błędy i zgłosił do odpowiednich organów ścigania, które nie nadały biegu sprawie, natomiast pana Żydka wyrzucono z pracy. Po fakcie premier Donald Tusk obiecał, że sprawę wyjaśni, była to kolejna obietnica bez pokrycia.
  • Kancelaria Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska, protest związkowców, Andrzej Filipiak siada na murku Ogrodu Botanicznego, polewa się łatwopalną substancją, podpala, ludzie ruszają z pomocą, pojawia się karetka, po paru dniach mężczyzna umiera w cierpieniu i bólu. Rodzina pana Filipiaka była zmuszona do życia z zasiłku o wysokości 520 zł miesięcznie.
  • 2013 r. budynek Przewozów Regionalnych w Krakowie, protest związkowców kolei. 42-letni konduktor w akcie protestu, oblewa się łatwopalną substancją i podpala. Powodem był protest przeciw zwolnieniom na kolei i polityce resortu transportu.

Spalony na stosie polityki – Podsumowanie:

Ta masakra, która odbywa się na naszych oczach i z powodu polityki państwa, musi zostać powstrzymana, a przyczyny zlikwidowane, gdyż w tym tempie, z powodu biedy i niedostatku, a de facto niemożności życia, sami skażemy się na zagładę, a nie wszyscy potrafią i chcą kraść jak władza. Władza, która nie reprezentuje społeczeństwa, ani też żadnej z grup, kleptokracja która unicestwia nasze państwo dla mamony i wzajemnych obietnic lepszego życia. Teraz już nawet nie kryją swojej postawy i nie starają się już wybielać, kombinują jak przetrwać do wyborów i zachować swoje zdobycze, a najlepiej je wywieść.

PS. I pomyśleć, że kiedyś śpiewano, że “Bo wszyscy Polacy to jedna rodzina, starszy czy młodszy, chłopak czy dziewczyna.”

___________
#Samobojstwo