Świadomość jest magiczna

Świadomość jest magiczna

w świadomie

Świadomość jest magiczna. Abstrahując od relacji ciało-umysł, zwyczajność-niezwykłość, rozum-doświadczenie, a także materia-duch, świadomość jawi się jako wszechwiedza, a dokładniej patrzenie na wskroś. Możemy snuć różne androny i oszukiwać rzeczywistość, jak to zazwyczaj robimy, ale świadomość, czyli uniwersum, do którego staramy się o dostęp, stając się najlepszą wersją siebie, jest właśnie wszechwiedzą. Zatem możemy stwierdzić, że nasza podróż ku świadomości to odkrywanie magicznej świadomości jako formy wiedzy. I ta istota świadomości poznana, pozwala nam na wnikliwe /prawdziwe/ patrzenie na nasz świat i ulepszanie go poprzez doświadczenie empiryczne.

Świadomość jest magiczna

Świadomość jest magiczna – Obserwacja:

To, że poprzez rozwój świadomości tak naprawdę poznajemy tylko siebie, staje się niejako oczywiste, gdyż wszelkie powielenia typu „inni” sprowadzają się i tak do nas samych. Magiczność świadomości powstaje, gdy my sami uświadamiamy sobie swoją realną formę. Nie jako worek na kości, z ego i zawziętością, ale jako energię /falową/, którą oddziałujemy na wszystko. Stać powinniśmy się mentalnym Uniwersum, czyli Bogiem w swoim i tylko swoim życiu. Wówczas tworzenie, doświadczenia, niszczenie, choroby, cierpienie są naszą niejako winą, bo sami sobie je tworzymy, znając od zawsze rozwiązanie, lekarstwo i remedium na to, a mianowicie miłość, radość i pokój. Miłość, bo twórcza energia, radość, bo cisza emocjonalna albo szczęście i pokój, bo wewnętrzny spokój. I tyle. Nie ma nic nadto.

Świadomość jest magiczna – Rozważania:

Połączenie się z Uniwersum, które powstaje, gdy jesteśmy na to gotowi, pozwala nam widzieć świat na przestrzał, schematycznie i składnikowo, widzieć powiązania i skupić się właśnie na nich wszelkimi możliwymi technikami duchowymi i kwantowymi. Ach to koszmarne oddziaływanie na odległość. Koszmarne, gdy go nie rozumiemy, nie czujemy i nie ogarniamy. Zaś gdy go już oswoimy i wyobrazimy, spełnia swoje zadanie. Wówczas przydaje się nam realna wiedza i znajomość powyższych zaklęć magicznych. Przytoczę kilka z nich: ho’oponopono – prowadzi ku miłości własnej, dwupunkt – spełnia małe i duże życzenia, medytacja – odpręża i reguluje wnętrze, przez co stajemy się otwarci na strumień świadomości etc.

To niesamowite, że mamy do dyspozycji masę praktyk i doświadczeń we wszystkich dziedzinach. Mamy tak wiele różnych sposobów na zrozumienie głębszych aspektów naszego życia poprzez umysł, ciało i ducha. Naprawdę miło jest dostrzec i mieć w zanadrzu tak wiele różnych opcji. Ale trzeba je nabyć. Posiadanie tej wiedzy i tych wszystkich różnych ścieżek jest bardzo ważne, abyśmy mogli uzyskać głębsze zrozumienie siebie pod względem ciała, umysłu i ducha. Robiąc to, mamy lepszy kontakt z problemami, zarówno osobistymi, jak i tymi, przed którymi stoimy w skali światowej i globalnej, jeśli chodzi o kryzys środowiskowy. Znając siebie, jesteśmy w znacznie lepszym miejscu, aby móc wspólnie pracować nad rozwiązywaniem szerszych problemów globalnych. To tak, jakbyśmy musieli dokonać wewnętrznych zmian, zanim zaczniemy myśleć o tym, co zrobić w kategoriach społecznych lub środowiskowych. I tak jest w istocie.

Świadomość jest magiczna – Podsumowanie:

Zmiana ta wystarczy w 8% populacji /o czym już pisałem/, gdyż wówczas wszyscy staniemy się świadomi. Zatem mamy logikę z jednej strony, z drugiej zaś rodzaj magii i świadomość. W rzeczywistości są to rozbieżne typy myślenia i odczuwania. Logika wiele bardziej opiera się na emocjach i tworzy wzorce. A wzorce te mają znaczenie dla jednostki lub grupy. Natomiast świadomość, jako rodzaj postrzegania, tworzy połączenia między duchem/energią subtelną a materią. Duch nie jest odcięty od materii, bo łączy to wszystko w całość. I tu pojawia się uczestnictwo, jako jeden z podstawowych elementów składowych myślenia magicznego. Chodzi o myślenie rzeczami i tworzenie powiązań.

PS. Świadomość to zmiana sposobu widzenia, a co za tym idzie myślenia. – August Witti

_______________
#Swiadomosc #Magia