Świat sprzyja rozwojowi

Świat sprzyja rozwojowi

w prawdziwie/świadomie/zdrowotnie

Świat sprzyja rozwojowi. Wielu żyje  z dala od duchowości. Czują zadowolenie, wierząc w to, co mogą dotknąć i zobaczyć. Są usatysfakcjonowani pogonią za materializmem, zdobywaniem dóbr i pozycji. To jest ich wybór i nic nam do tego. Inni zaś dążą do rozwoju duchowego i niejednokrotnie uważają swój wybór za najwyższy priorytet. Oni również mają swobodę wyboru sposobu życia i nikt nie ma prawa tego krytykować. Tak czy inaczej, życie jest darem i powinniśmy je dobrze wykorzystać, bo wówczas nabiera ono wartości.

Świat sprzyja rozwojowiŚwiat sprzyja rozwojowi

Szczera, prawdziwa duchowość opiera się na sześciu filarach. Są to miłość własna, samoakceptacja, troska o siebie, samoocena, szacunek do siebie i poczucie własnej wartości. Skupienie się na sobie jest niezbędne do rozwoju duchowego. Ale im bardziej jesteśmy w stanie świadomości we wszystkich sytuacjach życiowych, im bardziej jesteśmy uważni, tym mamy więcej współczucia dla innych. Im więcej wiemy i rozumiemy o sobie, tym mniejsza jest nasza ignorancja życia i tym mniejsze cierpienie. Nasze ego nieustannie się nam przeciwstawia, ale ego nie należy odrzucać, czy walczyć z nim.

Ego, czyli tzw. autopilot, potrzebuje przewodnictwa. Im więcej dowiadujemy się o nim, tym lepiej nim kierujemy. Ego nieustannie chce dominować, ale jest najszczęśliwsze, gdy jego talenty są dobrze wykorzystywane. Ego żywi się kontrolą, ponieważ boi się o własne zniknięcie. Dlatego też dominuje u nieświadomych, a poskromione jest u świadomych. W tym celu musimy poznać siebie dogłębnie. Nikt z własnej woli nie wybiera złego, ponieważ czynienie zła zawsze krzywdzi sprawcę, a nikt nie stara się wyrządzić krzywdy sobie samemu. Jednak poskromienie ego jest nieustannym ćwiczeniem.

Poprzez własną pracę nad sobą uczymy się jak wnieść swój wkład w życie. Samoakceptacja i samozrozumienie pozwalają nam na realizację. Szczęście zaś powstaje w nas, gdy rozwijamy naszą świadomość. Jako istoty uwarunkowane, jesteśmy zmotywowani do działania. Nie możemy czuć się szczęśliwi, dopóki nie osiągniemy naszych najwyższych możliwości. A w miarę postępów zbliżamy się do zdominowania ego. Coraz częściej też funkcjonujemy poprzez prawdziwe ja, a konsekwencje naszych decyzji i działań stają się coraz bardziej pozytywne.

To właśnie stwarza w nas duchowość. Transformuje nasze ego. Wszak otrzymaliśmy indywidualny zestaw kart i od nas zależy, czy dobrze rozegramy tę partię. Możemy funkcjonować albo poprzez dominację ego, albo poprzez nasze prawdziwe ja. Ale gdy działamy poprzez prawdziwe ja, pozwalamy sobie być takimi, jakimi jesteśmy, rozszerzając tę łaskę także na innych. Wówczas dzieje się coś dziwnego. Doświadczamy przepływu życia, żyjemy w ciekawości i podziwie dla obfitości i różnorodności. Zatem eliminacja dominacji ego jest szczytnym celem naszego życia.

Świat sprzyja rozwojowi – Podsumowanie:

Im więcej samozrozumienia i samoakceptacji, im więcej w nas prawdziwej duchowości, tym więcej samostanowienia i realizacji. Samostanowienie pojawia się, gdy kierujemy naszym życiem. Samorealizacja zaś ma miejsce, gdy manifestujemy nasze najlepsze możliwości. W konsekwencji docieramy do przepływu życia i zabawy nim. Ta zaś staje się dla nas dostępna, gdy uczymy się być takimi, jakimi jesteśmy, gdy pogodzimy się z naszymi negatywnymi cechami. Zaś bogactwo duchowe i różnorodność są jedynym prawdziwym wyzwoleniem. Wówczas wolność, na której nam zależy, przestaje być iluzją.

PS. Duchowość budzi w nas wolność. Wolność od niewoli umysłu. – August Witti

__________________
#SwiatSprzyjaRozwojowi