Najtrudniej poznać samego siebie

Tag archive

płacz

Popłakałem się w chuj ze wściekłości

w filozoficznie/prawdziwie/świadomie
Popłakałem się w chuj ze wściekłości

Popłakałem się w chuj ze wściekłości!

Do napisania felietonu w tej formie zainspirował mnie polski rap, jak się okazuje na najwyższym poziomie tekstowym i muzycznym, oraz ludzie z polskich stand-up’ów, którzy są prawdziwi do bólu i wszyscy się z nimi z siebie śmiejemy. Zastanawiałem się w czym tkwi moc wypowiedzi tych młodych ludzi i dostrzegłem prawdę. Bez ściemy, bez konfabulacji, czasami ostrą, ale prawdę.

Naga, piękna prawda o sobie samym i wszystkim wokół – zajebiście. Zwykła najprawdziwsza prawda. Ruszyłem więc tym tropem zastanawiając się, o co come on tak naprawdę u mnie, czy też ze mną? I co zobaczyłem? To, co tak naprawdę straciłem i dlaczego tak cierpię. Tą wydumaną niemożność i brak swobody życia, bo nieustannie oczekuję, ale też brak mi chęci, żeby iść coś zrobić, chociażby wyjść i poobcować ze światem.

czytaj dalej

Jak grom z jasnego nieba

w oświecenie/kwantowo/prawdziwie

Podczas gdy ty żyjesz kwantowo, intuicyjne i zgodnie z miłością, spada na ciebie niedyspozycja, jakby cały świat, w którym żyłeś, a którego unikasz i chcesz zmienić, wrócił. I nie ma zlituj – wracają wątpliwości, wraca ból i złe samopoczucie, dolegliwości, wraca wszystko co jest miernotą tego świata. Spada na ciebie podstępnie, znienacka, niezapowiedziane, spada …

jak grom z jasnego nieba!

czytaj dalej

Translate »
idź do góry