Najtrudniej poznać samego siebie

Tylko martwi nie kłamią

Tylko martwi nie kłamią

w artystycznie/książkowo/polsko

Tylko martwi nie kłamią. Jestem wielkim fanem Pani Katarzyny, zarówno jej urody jak i talentu, a że pisze w temacie sensacji, tym większa jest moja fascynacja jej twórczością. Wreszcie mam swojego Bonda, co prawda nie Jamesa, ale za to Katarzyna Bonda. Ponadto zaintrygował mnie jeden z tytułów jej książek.

Tylko martwi nie kłamią

Tylko martwi nie kłamią

Katarzyna Bonda zaczynała jako dziennikarka „Expressu Wieczornego”. Przypadek sprawił, że została sprawozdawcą sądowym. Był to czas głośnych spraw, zabójstwa Wojtka Króla, Tomka Jaworskiego, Joli Brzozowskiej. Procesy mafiosów: Rympałka, Nikosia i Pershinga.

Miało to jak widać spory wpływ na młodą dziennikarkę, na tyle, że kilka lat później rzuciła dziennikarstwo i zajęła się pisaniem kryminałów. Bogu za to dzięki, bo dzisiaj mój książkowy głód byłby nadal niezaspokojony. Zygmunt Miłoszewski nazwał Bondę „królową polskiego kryminału”, a jak wiadomo królowa może być tylko jedna. Powieści Pani Katarzyny to nie tylko intrygi, morderstwa, dochodzenia i profile. To solidna porcja wiedzy z zakresu kryminalistyki, która w polskich realiach była strefą nieznaną. Zaś postać profilera to już prawdziwe kuriozum, gdyż policyjny psycholog ustalający osobowościowy i społeczny profil sprawcy nadal w polskiej policji należy do rzadkości.

Katarzyna Bonda dorastała w małej miejscowości – w Hajnówce. Była grzeczną dziewczynką, jak pisze o sobie, i aby stać się profesjonalistką kryminologii musiała się naprawdę postarać. Lekcje kryminalistyki odrobiła znakomicie, co widać w jej „twardych” i mrocznych opowieściach. Świetnie dopracowane i opisane postaci, dodatkowy atut, bo pomaga zapamiętać je i uporządkować. Sposób wyrażania uczuć i „rzadkie niestety” sceny miłości fizycznej tchną kobiecością i pobudzają wyobraźnię czytelnika.

Dobrze skonstruowane intrygi, poparte rzetelną wiedzą i opisami sytuacyjnymi powodują że książki Bondy to bardzo dobre powieści kryminalne. Zaskakują swą wiarygodnością i obrazowym podejściem. „Okularnik”, „Pochłaniacz”, „Maszyna do pisania”, „Florystka”, „Tylko martwi nie kłamią”, „Polskie morderczynie”, „Cicha 5”, „Dziewiąta runa”, „Zbrodnia niedoskonała”,”Sprawa Niny Frank” – te książki czyta się jednym tchem.

Strona Katarzyny Bondy – www.katarzynabonda.pl

PS. Ludziom mów, gdy­by py­tali, że jestem w niebie i leczę duszę z sil­ne­go prze­daw­ko­wania rzeczywistości.

______________
#KatarzynaBonda

najnowsze z artystycznie

Rozkwit sztuki

Rozkwit sztuki

Rozkwit sztuki. Obserwujemy wzrastający rozkwit sztuki wszelkiej, a wraz z nią kroczy
Wiek bylejakości

Wiek bylejakości

Wiek bylejakości. Zastanawialiście się kiedyś jak to jest, że rzeczy ręcznie wykonane
2:22

2:22

2:22. Wczorajszy seans wbił mnie w osłupienie i spowodował spore zawirowania umysłu.

Moja kuzynka Rachela

Moja kuzynka Rachela to dramat romantyczny w najlepszym wydaniu. Scenariusz i reżyseria
Translate »
idź do góry
Skip to content