Za bardzo sobie pobłażamy

w prawdziwie/świadomie/zdrowotnie

Za bardzo sobie pobłażamy. Wszyscy znamy powiedzenie „z pustego i Salomon nie naleje”. Ale, czy ty jesteś pusty? Czy pełny? Jeśli regularnie i konsekwentnie praktykujesz samoopiekę, wówczas jawisz się światu jako lepszy ja, prawda? Czym zatem jest dbanie o siebie? A czym pobłażanie? Pobłażanie sobie charakteryzuje się robieniem lub dążeniem do robienia dokładnie tego, czego się chce, zwłaszcza gdy wiąże się to z przyjemnością, bezczynnością lub brakiem kontroli. To szybka naprawa lub natychmiastowa przyjemność. Rzeczy, które są łatwe do zrobienia w tej chwili, ale na dłuższą metę prawdopodobnie nie dodadzą oczekiwanej wartości.

Za bardzo sobie pobłażamyZa bardzo sobie pobłażamy

Typowe przykłady pobłażania – Obserwacja:

  • bezmyślne przewijanie mediów społecznościowych;
  • samookaleczenie, jedzenie lub picie za dużo;
  • bezmyślne oglądanie telewizji;
  • marnowanie czasu i energii;
  • zbyt późne zasypianie;
  • dodatkowe drzemki rano;
  • lenistwo.

Dbanie o siebie to odgrywanie aktywnej roli w poprawie i ochronie własnego samopoczucia i szczęścia. Wymaga i obejmuje to również robienie pewnych niewygodnych rzeczy. Rzeczy, które w tej chwili są trudniejsze, ale na dłuższą metę się opłacają.

Typowe przykłady samoopieki – Rozważania:

  • wczesne chodzenie spać;
  • odpowiednia ilość snu;
  • słuchanie audycji podnoszących na duchu;
  • rozciąganie się i regularne ćwiczenia;
  • ustalanie zdrowych granic i mówienie „nie”;
  • czytanie książek o rozwoju osobistym;
  • wieczory z partnerem.

Za bardzo sobie pobłażamy – Podsumowanie:

Widać różnicę, prawda? Ale nie martw się, nadal jest miejsce na kąpiel z bąbelkami i kieliszek wina, oglądanie świetnego programu lub wypicie trochę więcej w piątkowy wieczór, albo zapalenie zioła w sobotę. Dopóki jakość dbania o siebie przewyższa dogadzanie sobie, można śmiało spokojnie spać. Niestety, zbytnie pobłażanie sobie i niedostateczna troska o siebie kończą się wypaleniem, stresem, przytłoczeniem, a nawet depresją i nerwicą. Aby temu zapobiec, należy wprowadzić do samoopieki refleksję nad sobą i swoim życiem. Czyli zacząć zadawać sobie pytania – Jak spędzamy czas? Czy jestem wyczerpany pod koniec tygodnia? Czy jestem pobudzony? Jak dbałem o siebie? Na co sobie pozwalam? Odpowiedzieć należy sobie uczciwie i znaleźć obszary, w których możemy zastąpić pobłażanie sobie dobrą dbałością o siebie i opracować plan działania.

PS. Dbanie o siebie to konieczność, a nie luksus. – August Witti

_________
#Poblazanie

Tags: